BIOPALIWA | Nie lubię szpinaku: BAKTERIA DO BAKU?

Biopaliwa | Nie lubię szpinaku!

Biopaliwa… Jak o nich pomyślę, przypomina mi się pewien film. Pamiętacie Powrót do przyszłości? Do tej pory marzę o DeLoreanie… W drugiej części doktor Emmet Brown wraca z przyszłości po Martiego, a pod jego domem używa śmieci jako paliwa do DeLoreana – po prostu wrzuca do reaktora ogryzki po jabłkach, skórki po bananach i inne takie.

tekst: Artur Woszak

Zatrzymajmy się przy tej scenie. Po prawie 30 latach naukowcy są już blisko opracowania metody pozyskiwania paliwa z odpadów organicznych. Ten sposób jest możliwy do zrealizowania dzięki kilkuletnim badaniom nad bakteriami, które fermentując, przekształcają cukry w bio-dopadach w, m. in. butanol, czyli alkohol, który zastępuje benzynę.

Butanol ma podobną temperaturę zapłonu i liczbę oktanową co benzyna, więc jest zdecydowanie lepszy niż obecnie stosowany etanol, który jest związkiem mniej energetycznym niż benzyna. Minusem etanolu jest też sposób jego produkcji – drożdże muszą być karmione sacharozą, którą pozyskuje się z buraka cukrowego, a bakterie, które produkują butanol aż tak wybredne nie są…

Mogę powoli odkładać na DeLoreana i zbierać ogryzki… Przydadzą się do podróży w czasie po kolejne wyniki toto-lotka.