The Real Gone Tones – So Cool „Powrót do przeszłości?” | MUZYKA

The Real Gone Tones – So Cool Lata 50. Na ulicach Cadillaki i Buicki. W głośnikach Wanda Jackson, Elvis Presley oraz Bill Haley. XXI wiek. Po jezdni suną luksusowe SUV-y dla bogatszej klasy średniej. Oczywiście wzięte na kredyt. Z radia zaś dobiega głos Eweliny Lisowskiej. Powrót do przeszłości wydaje się niemożliwy? Niekoniecznie. Wystarczy pojechać w czwartek na Lubelskie Klasyki Nocą, a do odtwarzacza włożyć płytę So cool.

tekst: Aleksandra Cieślik, foto: Maggie de Cat

Sprawcami tego genialnego krążka są muzycy warszawskiego zespołu The Real Gone Tones. Już samymi pseudonimami przenoszą nas w czasie do połowy ubiegłego wieku. Marla Marvel, Little Jim, Boppin’ Bob, Simon Paco Núñez oraz Gregory Peck. To właśnie oni – rock’n’rollowe freaki.

THE REAL GONE TONES

Słuchając So cool, szczególnie z zamkniętymi oczami, możemy realnie wrócić do lat 50.

Sprawdzam dokładnie okładkę. Recorded at Berlin, Germany, 2015. Data współczesna, lecz brzmienia oldschoolowe. W ich muzyce czuć rock’n’rolla i rockabilly. Co ciekawe, The Real Gone Tones na swoim debiucie zawarli tylko jeden cover – Shortnin’ Bread Rock. Pozostałe kawałki stworzyli sami. Utwory, jak na taki gatunek muzyki przystało, są krótkie i skoczne, a nogi same rwą się do tańca.

THE REAL GONE TONES

Kapela pojawia się na różnych koncertach – zarówno w bardziej kameralnych miejscach, jak i na festiwalach (Polish Boogie Festival w Człuchowie). Na scenę wychodzą ubrani w stylu vintage, co jeszcze mocniej podkreśla ich zamiłowanie do rockabilly. Kocie okulary, wzorzyste koszule, spodnie w kant, spódnice z wysokim stanem, czerwone usta, no i oczywiście dużo, dużo szaleństwa – tacy są The Real Gone Tones. Taka jest ich muzyka.

THE REAL GONE TONES


The Real Gone Tones możecie odnaleźć na facebooku: klik, albo posłuchać na soundcloudzie: klik.