Motor wciąż na szczycie. Speed Car Motor Lublin – KSM Krosno 52:38

W niedzielny wieczór w ramach 11. kolejki 2. Ligi Żużlowej, Speed Car Motor Lublin pewnie pokonał KSM Krosno 52:38. W drużynie gospodarzy najlepiej punktował Daniel Jeleniewski, a najskuteczniejszym wilkiem z Krosna okazał się francuz David Bellego.

tekst: Grzegorz Draus / foto: Piotr Mularczyk

Speed Car Motor Lublin – KSM Krosno: relacja

Żużlowcy Speed Car Motoru Lublin od początku spotkania narzucili twarde warunki przyjezdnym. W całym meczu gospodarze przegrali tylko dwa biegi, co świadczy o sile Motoru na własnym torze. W pierwszym biegu świetnym startem z czwartego pola popisał się Oskar Bober, który w tym sezonie w ekipie Motoru startuje jako „gość”. Młody lublinianin łatwo poradził sobie z parą FierlejLisiecki i nie oddał prowadzenia od startu do mety. Drugi na kresce zameldował się Duńczyk Bjarne Pedersen, co dało koziołkom zwycięstwo 5:1.

Speed Car Motor Lublin – KSM Krosno

W wyścigu juniorskim pewną „trójkę” do mety przywiózł Emil Peroń, dla którego był to pierwszy występ ligowy po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją ręki. Peroń mimo absencji nie zapomniał jak się jeździ w lewo i wygrywając z dużą przewagą zapewnił gospodarzom biegowy remis, bowiem po ambitnej walce ostatni do mety dojechał Maciej Kuromonow. Po pierwszej serii startów żużlowcy Speed Car Motoru Lublin prowadzili już 15:9.

Speed Car Motor Lublin – KSM Krosno: relacja

Na oklaski na stojąco w biegu piątym zasługiwała para MiesiącKuciapa. Rzeszowianie popisali się podręcznikową jazdą parą, skutecznie blokując dwójkę wilków Fierlej – Lisiecki. Żużlowcy Speed Car Motoru Lublin wygrali bieg 5:1, a w całym spotkaniu prowadzili już 20:10.

Speed Car Motor Lublin – KSM Krosno

Pierwsze biegowe zwycięstwo przyjezdni odnieśli dopiero w gonitwie 6. Para Mariusz Puszakowski – Ilja Czałow popisała się lepszym startem od Daniela Jeleniewskiego i wysunęła się na podwójne prowadzenie. Jadący wówczas na czwartej pozycji Emil Peroń zanotował upadek, przez co sędzia Tomasz Proszowski zdecydował się przerwać wyścig. W powtórce biegu 6. po raz kolejny świetnym startem popisał się Puszakowski, jednak tym razem popularny „Jeleń” zdołał rozdzielić parę wilków i wyścig zakończył się wynikiem 2:4.

Speed Car Motor Lublin – KSM Krosno: David Bellego

W kolejnych wyścigach lublinianie sukcesywnie powiększali swoją przewagę punktową. Trener KSM Krosno – Stanisław Kępowicz posyłał do boju rezerwy taktyczne, jednak i one nie przynosiły pożądanych efektów. Najmocniej kąsał francuz David Bellego, który mimo że na torze w Lublinie był pierwszy raz, zdołał pokonać silną parę PedersenBober w wyścigu 7. i dwójkę MiesiącKuciapa w gonitwie numer 10. W całym spotkaniu Bellego był najjaśniejszym punktem drużyny z Krosna.

Speed Car Motor Lublin – KSM Krosno: kibice

Na pochwałę zasługuje również ósmy zawodnik KSM Krosno, czyli kibice, którzy dość licznie przybyli na stadion przy Al. Zygmuntowskich 5, aby wspierać swoją drużynę. Głośny doping przy pełnych trybunach zapewnił świetny sektor kibiców Motoru, którzy zbierają pochwały od wszystkich przyjezdnych drużyn 2. Ligi Żużlowej.

Speed Car Motor Lublin – KSM Krosno: podsumowanie

Spotkanie zakończyło się wynikiem 52:38 dla Speed Car Motoru Lublin, który postawił kolejny, duży krok w stronę awansu do Nice 1. Ligi Żużlowej. Najlepiej punktującym zawodnikiem gospodarzy był kapitan Daniel Jeleniewski (12 punktów). Świetnie zaprezentował się także wychowanek lubelskiego zespołu – Oskar Bober (11 punktów). W drużynie KSM Krosno najlepiej spisał się wspomniany David Bellego. Francuz na swoim koncie zapisał 14 punktów w sześciu startach. Nieco gorzej pojechał Mariusz Puszakowski, który dobrze zna lubelski owal, bowiem spędził tutaj niegdyś dwa sezony. Popularny „Puzon” zdobył 8 „oczek” i był drugim najlepiej punktującym zawodnikiem drużyny przyjezdnej.

Oskar Bober

Motor zainkasował także punkt bonusowy, ponieważ w pierwszym meczu w Krośnie koziołki wygrały 46:43.

Na stadionie przy Al. Zygmuntowskich 5 zasiadło ok. 6 000 kibiców.

Obecnie Speed Car Motor Lublin zajmuje 1. miejsce w tabeli 2. Ligi Żużlowej z dorobkiem 18 punktów. W najbliższy weekend koziołki pojadą dwa bardzo ważne mecze wyjazdowe przeciwko drużynom z Ostrowa i Poznania. Spotkania te będą istotne w kontekście zbliżającej się fazy play – off.

 

Pomeczowe wypowiedzi:

Dariusz Śledź (trener Speed Car Motoru Lublin): Już przed spotkaniem mówiłem, że Krosno jest drużyną kąśliwą i potrafią napsuć trochę krwi, co dzisiaj pokazali. W kilku wyścigach mocno się postawili i były to mimo wszystko ciekawe zawody. Jestem bardzo zadowolony, każde zwycięstwo cieszy przed tak liczną publicznością. Oskar Bober pojechał dzisiaj bardzo dobre spotkanie i cieszymy się, że tak dobrze zaprezentował się na naszym torze. Przed nami dwa trudne spotkania wyjazdowe, ale jedziemy walczyć o zwycięstwo. Zapraszam wszystkich kibiców!

Daniel Jeleniewski (kapitan Speed Car Motoru Lublin): Dzisiaj trochę to nie był mój dzień, ponieważ szczerze mówiąc słabo się dzisiaj czułem. Popełniłem dwa błędy, co prowadziło do straty kilku punktów, ale ogólnie jestem zadowolony z wyniku. Przed nami dwa mecze wyjazdowe, a wyjazdy nigdy nie są łatwe. Na pewno Ostrów będzie groźnym przeciwnikiem, ale będziemy chcieli powalczyć o zwycięstwo. Tak samo w Poznaniu, szczególnie, że drużyna z Poznania jedzie już tak na prawdę o wszystko, ponieważ potrzebują punktów, żeby być w pierwszej czwórce, więc tam też nie będzie łatwo, ale damy z siebie wszystko.

Oskar Bober (gość Speed Car Motoru Lublin): Był to dopiero mój drugi mecz ligowy w tym sezonie, a wiadomo, że liga to zupełnie coś innego niż trening czy zawody młodzieżowe, ale jestem zadowolony i na pewno nie będę dzisiaj płakał w poduszkę. Mecz był dosyć wyrównany, ponieważ krośnianie wyskakiwali w pojedynczych biegach na pierwsze pozycje. My natomiast jechaliśmy równo, byliśmy wyrównaną drużyną i dlatego wygraliśmy to spotkanie. Zabrakło mi obycia w meczach ligowych w tym roku, obycia z torem. Pierwszy bieg wygrałem, później nic nie zmieniałem w ustawieniach, a wiadomo, że korekty trzeba cały czas nanosić. Fajnie jeździ się przed swoją publicznością, mogę tylko żałować, że dopiero tak późno, ale nie cofniemy tego co było. Bardzo się cieszę, że kibice fajnie mnie przyjęli, mnie też dobrze się jeździło – dziękuję im za to i do zobaczenia na następnym meczu.

Stanisław Kępowicz (trener KSM Krosno): Przyjechaliśmy tutaj powalczyć, niemniej jednak zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że dzisiejszy przeciwnik będzie bardzo mocny. Pokazaliśmy jednak jakiś charakter drużyny, nawiązaliśmy walkę w niektórych wyścigach i myślę, że te wyścigi mogłyby znaleźć się na liście ekstraligowych biegów.

David Bellego (zawodnik KSM Krosno): Jestem szczęśliwy, ponieważ był to mój pierwszy raz, kiedy się tu ścigałem. Wszyscy wiemy, że Lublin jest trudnym przeciwnikiem, szczególnie na swoim torze. Udało mi się zdobyć kilka punktów, jestem zadowolony z dzisiejszego meczu. Kibice w Lublinie są świetni, bardzo żywiołowi. To dobrze dla klubu. To jest to, co chcemy widzieć w speedwayu. Jest tutaj fajny stadion i super było zobaczyć dzisiaj tylu fanów!

Mariusz Puszakowski (zawodnik KSM Krosno): Tutaj moją tradycją jest, że zaczynam od zera, nie wiem dlaczego tak się dzieje. Fajny mecz, myślę że wstydu nie przynieśliśmy, ale nie oszukujmy się – przyjechaliśmy do jaskini lwa. Każdy przyjechał tutaj zarabiać pieniążki i wygrywać. Staraliśmy się robić co w naszej mocy, ale gospodarze to przede wszystkim bardzo silna drużyna, nie zaznała jeszcze goryczy porażki na swoim torze. Życzę im, żeby szli małymi kroczkami do awansu i mam nadzieję, że spotkamy się w play – offach. Bardzo miło zostałem przywitany na prezentacji, wspominam ten czas spędzony w Lublinie bardzo, bardzo miło, więc sentyment jakiś jest do tego klubu i nie ukrywam, że jeżeli sprawdzam wyniki meczów, to zawsze zerkam jak potoczył się mecz Motoru. Mam tutaj bardzo dobrych kolegów Daniela Jeleniewskiego, Pawła Miesiąca, Oskara Bobera, trenera Dariusza Śledzia, także jest tutaj miła, przyjemna atmosfera bez napinek i zgrzytów – oby tak dalej!

Ilja Czałow (zawodnik KSM Krosno): Dobrze zacząłem ten mecz, później tor się zmienił, ja zmieniłem przełożenia, ale niestety nie w tę stronę i w ostatnich dwóch biegach przywiozłem zero. Dawno tutaj nie jeździłem, tor bardzo się zmienił od tamtego czasu. Przyjechaliśmy tutaj walczyć o zwycięstwo i wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Następny mecz mamy z Poznaniem u siebie i mam nadzieję, że wygramy go z bonusem, bo w domu jedziemy zdecydowanie lepiej. Jeśli wygramy, pojedziemy w play – offach jeszcze raz z Lublinem i mam nadzieję, że u siebie pokonamy Motor. Jest tutaj bardzo dobra atmosfera, super kibice, jest miło, ciepło – pozdrawiam wszystkich kibiców i zwycięską drużynę z Lublina.

Punktacja:

KSM Krosno – 38
1. Mariusz Fierlej – 6+1 (1,1,1*,3,0)
2. Wojciech Lisiecki – (0,0,-,-,0)
3. Mariusz Puszakowski – (0,3,0,2,3)
4. Ilja Czałow – (2,1,2,0,0)
5. David Bellego – 14 (2,3,2,3,2,2)
6. Adrian Bialk – 4+1 (2,1*,d,1)
7. Oskar Nocuń – 1+1 (1*,-,0)

Speed Car Motor Lublin – 52
9. Bjarne Pedersen – 10+1 (2*,1,3,3,1)
10. Oskar Bober – 11 (3,2,1,3,2)
11. Paweł Miesiąc – 10+2 (3,2*,2,2,1*)
12. Maciej Kuciapa – 6+1 (1,3,1*,1)
13. Daniel Jeleniewski – 12 (3,2,3,1,3)
14. Emil Peroń – (3,w,0)
15. Maciej Kuromonow – (0,0,0)

Sprawdź terminarz spotkań Speed Car Motoru LublinTUTAJ

Fotorelacja z meczu Speed Car Motor Lublin – KSM Krosno:

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.