Koziołki lepsze od rekinów w meczu na szczycie. Speed Car Motor Lublin – ROW Rybnik 48-42 (relacja)

Speed Car Motor Lublin w piątkowe popołudnie podejmował na własnym torze ekipę ROW Rybnik. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 48:42. Ponownie najlepszy w ekipie gospodarzy był Andreas Jonsson (12+1), natomiast najszybszym rekinem okazał się Troy Batchelor (16).

tekst: Grzegorz Draus / foto: Piotr Mularczyk

Speed Car Motor Lublin – ROW Rybnik: relacja

Speed Car Motor Lublin dobrze wszedł w piątkowe spotkanie. Pierwsze podwójne zwycięstwo gospodarze odnieśli w biegu juniorskim. W pierwszej odsłonie tego wyścigu na tor upadł Przemysław Giera i choć zdołał zejść na murawę, sędzia zwodów zdecydował się przerwać bieg. W powtórce para Wiktor Lampart – Oskar Bober po świetnym starcie nie dała szans na dystansie osamotnionemu Robertowi Chmielowi. W tym sezonie juniorzy Motoru nie przegrali jeszcze biegu juniorskiego.

Drugie podwójne zwycięstwo koziołki przywiozły w biegu 4. Kolejny raz na torze szalał Wiktor Lampart, którego ubezpieczał doświadczony Andreas Jonsson. Szybki Kacper Woryna przez cztery okrążenia próbował atakować doświadczonego Szweda, jednak bezskutecznie. Po pierwszej serii startów Speed Car Motor Lublin prowadził 15:9.

Speed Car Motor Lublin – ROW Rybnik: relacja

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w gonitwie piątej. Wtedy to na wejściu w pierwszy łuk z impetem o tor uderzył Dawid Lampart. Sprawcą wypadku był Mateusz Szczepaniak, który został wykluczony z powtórki. Lampart po chwili wstał o własnych siłach i był zdolny do dalszej jazdy. W powtórce piątego wyścigu pierwszy na mecie zameldował się Daniel Jeleniewski, drugi był Andriej Karpow, a całą stawkę zamykał starszy z braci Lampartów.

Podwójne zwycięstwo do mety goście przywieźli w biegu 7. Para Kacper Woryna – Robert Chmiel łatwo poradziła sobie z wolnym tego dnia Pawłem Miesiącem i Robertem Lambertem. Ten drugi długo nie mógł odnaleźć odpowiednich ustawień, przez co brakowało prędkości w jego motocyklu.

Po ośmiu wyścigach podopieczni trenera Dariusza Śledzia wygrywali 27:21. Pierwsza rezerwa taktyczna ze strony gości pojawiła się w biegu 9. Wolnego Artura Czaję zastąpił Andriej Karpow. Start tego wyścigu zdecydowanie wygrały rekiny, jednak sędzia Grzegorz Sokołowski postanowił przerwać bieg. Za utrudnianie startu upomnieniem nagrodzony został Troy Batchelor. W powtórce lepiej spod taśmy wyszedł Lambert i przyjechał między parą gości. Stawkę zamykał Miesiąc.

Speed Car Motor Lublin – ROW Rybnik: relacja

Kolejna rezerwa taktyczna i kolejne 4:2 dla gospodarzy miało miejsce w biegu 11. Czaję tym razem zmienił Kacper Woryna. Defekt motocykla zaraz po starcie zanotował Karpow, a kibice na stadionie przy Z5 oglądali ładną walkę między JonssonemWoryną. Doświadczenie 38-letniego Szweda zwyciężyło nad młodzieńczą brawurą i „AJ” zapisał na swoim koncie 3 oczka. Trzeci w tym biegu był Wiktor Lampart.

W 13. wyścigu przebudził się Robert Lambert. Brytyjczyk pewnie objechał silną parę Batchelor – Woryna zapisując pewną „trójkę” przy swoim nazwisku. Przed biegami nominowanymi na tablicy wyników widniał wynik 43:35, więc pewne było, że Speed Car Motor Lublin tego spotkania już nie przegra.

Speed Car Motor Lublin – ROW Rybnik: biegi nominowane

W biegach nominowanych ze strony Lublinian w kolejnym już meczu jedzie junior. Tym razem Dariusz Śledź wyróżnił Oskara Bobera. Jego kolegą z pary w 14. biegu był Robert LambertBritish Rocket odpalił rakietę i pewnie zwyciężył w tym wyścigu. Drugi na mecie zameldował się Karpow, a trzeci był Bober. Plecy trójki kolegów oglądał Mateusz Szczepaniak.

Drugie w tym spotkaniu podwójne zwycięstwo goście przywieźli w ostatniej gonitwie dnia. Atomowym startem popisała się para Batchelor – Woryna i przez cztery okrążenia powiększała swoją przewagę nad JonssonemJeleniewskim. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 48:42, a to oznaczało, że lider Nice 1. LŻ zostaje w Lublinie.

Speed Car Motor Lublin – ROW Rybnik: kolejne mecze

Po 4 meczach Speed Car Motor Lublin zajmuje 1. miejsce w tabeli Nice 1. Ligi Żużlowej z dorobkiem 7 punktów (3 zwycięstwa, 1 remis). ROW Rybnik natomiast z 4 punktami zajmuje 4. lokatę w tabeli (2 zwycięstwa, 2 porażki).

W 5. kolejce Nice 1.LŻ Speed Car Motor Lublin zmierzy się na wyjeździe z łotewskim Lokomotivem Daugavpils, a ROW Rybnik na swoim torze będzie gościć Zdunek Wybrzeże Gdańsk.

Pomeczowe wypowiedzi:

Dariusz Śledź (trener Speed Car Motoru Lublin): Spodziewaliśmy się dzisiaj trudnego pojedynku, ponieważ wiemy, że ROW Rybnik to mocna drużyna z bardzo dobrymi zawodnikami w składzie. Kolejne spotkanie pokazuje, że pierwsza liga w tym roku jest bardzo wyrównana i w każdym meczu jest bardzo trudno o punkty. Początek był dla nas trudny, mogło być lepiej, ale nie ma co narzekać. Bardzo cieszymy się z wyniku i w rewanżu będzie trzeba pojechać bardzo dobre spotkanie, aby myśleć o bonusie. Jako drużyna my ciągle mamy jeszcze rezerwy i naprawdę możemy być lepsi. Mam nadzieję, że uda nam się to wszystko posklejać na decydującą fazę rozgrywek.

Daniel Jeleniewski (kapitan Speed Car Motoru Lublin): Nie było to łatwe spotkanie, bo równie dobrze wynik mógł obrócić się w drugą stronę. Przeciwnik był naprawdę wymagający i to było widać. Zmiany taktyczne także dobrze im powychodziły, dlatego bardzo cieszę się z wyniku w tak trudnym meczu. Potrzebowałem troszkę spokoju i teraz zaczyna to wszystko działać. Muszę jeszcze popracować, aby w drugiej części zawodów było lepiej, bo te motocykle nie spisują się jeszcze tak, jakbym tego oczekiwał. Będziemy pracować i na pewno będzie jeszcze lepiej! 

Kacper Woryna (żużlowiec ROW Rybnik): Liczyłem na lepszy wynik w moim wykonaniu. Nie wygląda to źle, jednak znowu nie ustrzegłem się błędów. Przyjechaliśmy tutaj z zamiarem wygranej, ale taki jest sport, że raz się wygrywa, a raz przegrywa. W kontekście rewanżu to dobry wynik dla nas i mam nadzieję, że uda nam się powalczyć o punkt bonusowy w Rybniku. Tor był dzisiaj bardzo dobry, ja lubię jak jest jeszcze przyczepniej, ale tutaj też było o co się zaprzeć, więc było okej. 

Punktacja:

ROW Rybnik:
1. Mateusz Szczepaniak – 2+1 (1,w,1*,-,0)
2. Andriej Karpow – 10 (3,2,2,1,d,2)
3. Artur Czaja – 0 (0,0,-.-)
4. Troy Batchelor – 16 (3,2,3,3,2,3)
5. Kacper Woryna – 11+2 (1,3,2,2,1*,2*)
6. Robert Chmiel – 3+1 (1,2*,0)
7. Przemysław Giera – 0 (u/w,0,0)

Speed Car Motor Lublin:
9. Robert Lambert – 9 (0,1,2,3,3)
10. Paweł Miesiąc – 2 (2,0,0,-,-)
11. Daniel Jeleniewski – 9+1 (1*,3,3,2,0)
12. Dawid Lampart – 4 (2,1,1,0)
13. Andreas Jonsson – 12+1 (2*,3,3,3,1)
14. Oskar Bober – 6+1 (3,1,1*,1)
15. Wiktor Lampart – 6+1 (2*,3,0,1)

Fotorelacja:

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Speed Car