Speed Car Motor Lublin z pierwszym zwycięstwem w lidze! Kolejny komplet na trybunach (relacja i komentarze)

Pewnym zwycięstwem gospodarzy zakończyło się niedzielne starcie beniaminków Nice 1. Ligi Żużlowej pomiędzy Speed Car Motorem LublinCar Gwarant Startem Gniezno 54:35. Najlepszym żużlowcem koziołków ponownie okazał się Andreas Jonsson (11+1), a najwięcej oczek w drużynie przyjezdnych uzbierał Adrian Gała (13+1).

tekst: Grzegorz Draus / foto: Piotr Mularczyk

Speed Car Motor Lublin – Car Gwarant Start Gniezno: relacja

Trenerzy obu zespołów dokonali po jednej zmianie w awizowanych składach na to spotkanie. W drużynie Speed Car Motoru Lublin zamiast Daniela Jeleniewskiego pojechał Australijczyk – Sam Masters, a w barwach Startu Gniezno zamiast Szweda – Olivera Berntzona z dwójką na plecach zobaczyliśmy Mirosława Jabłońskiego.

Podopieczni Dariusza Śledzia zaczęli ten mecz od remisu w pierwszym biegu. Mirosław Jabłoński po świetnym starcie spod taśmy z czwartego pola zamknął wszystkich na wejściu w pierwszy łuk i do końca biegu nie oddał prowadzenia. Na nieszczęście Gnieźnian, było to pierwsze i ostatnie indywidualne zwycięstwo Jabłońskiego w tym spotkaniu. Drugi na mecie zameldował się Dawid Lampart, a punkt z bonusem dowiózł Sam Masters. Stawkę tego biegu zamknął Marcin Nowak.

Pierwsze podwójne zwycięstwo lublinianie przywieźli już w drugiej gonitwie dnia. Para Oskar Bober – Wiktor Lampart ponownie pokazała, że na lubelskim owalu pokonać młodzieżowców Motoru będzie niezwykle trudno. Po świetnym starcie gospodarze ładnie ustawili się w parę i pewnie dowieźli 5 punktów dla Speed Car Motoru Lublin. Trzeci w tym biegu był Norbert Krakowiak, a plecy całej trójki oglądał Damian Stalkowski.

Po pierwszej serii startów Speed Car Motor Lublin prowadził już z ekipą z Gniezna 16:8.

Speed Car Motor Lublin – Car Gwarant Start Gniezno: relacja

Pierwsze i jedyne w całym meczu podwójne zwycięstwo gości miało miejsce w gonitwie szóstej. Para gospodarzy Jonsson Bober uległa Eduardowi Krcmarowi i niezwykle szybkiemu tego dnia Adrianowi GaleGała dysponował piekielnie szybkim sprzętem i w każdym kolejnym biegu z okrążenia na okrążenie powiększał swoją przewagę nad rywalami.

Bieg 7. to indywidualne zwycięstwo Sama Mastersa, który zastąpił w tym spotkaniu Daniela Jeleniewskiego. Niedzielne starcie było dla Australijczyka pierwszym na torach Nice 1.LŻ w tym sezonie. 27-latek zapisał przy swoim nazwisku 6+3 w czterech startach i może być zadowolony ze swojej postawy. Trzeci w tym biegu przyjechał Dawid Lampart, który musiał oglądać plecy sympatycznego Juricy Pavlica. Chorwat z pewnością może zaliczyć to spotkanie do udanych, bowiem na swoim koncie zapisał 8+1 i był drugim punktującym zawodnikiem Car Gwarant Startu Gniezno.

Na pochwałę zasługuje także młodszy z braci LampartówWiktor. Młodzieżowiec Motoru w 8. biegu po świetnym starcie spod taśmy wraz z Andreasem Jonssonem dowiózł do mety pewne 5 punktów dla ekipy z Koziego Grodu, pokonując bezbarwnych w tym meczu Mirosława Jabłońskiego Marcina Nowaka. Lampart uzbierał w całym spotkaniu 8 punktów i 3 bonusy. Po dwóch seriach startów na tablicy wyników widniał wynik 30:18 dla Speed Car Motoru Lublin.

Speed Car Motor Lublin – Car Gwarant Start Gniezno: relacja

Pechowo dla obu drużyn zakończył się wyścig 10. Najpierw na tor upadł Damian Stalkowski, a chwilę później jadący na drugiej pozycji Robert Lambert zanotował defekt. Pierwszy na mecie zameldował się Pavlic, a tuż za nim kreskę przekroczył Paweł Miesiąc. Wynik biegu 3:2 dla ekipy Rafaela Wojciechowskiego.

Do niebezpiecznej sytuacji na torze doszło w gonitwie 13. Wtedy to świetnie dysponowany tego dnia Adrian Gała nie opanował motocykla na wejściu w pierwszy łuk drugiego okrążenia i zanotował uślizg, podcinając Dawida Lamparta. Na szczęście obaj zawodnicy szybko podnieśli się z toru o własnych siłach. W powtórce biegu 13. gospodarze pewnie wygrali 5:1. Pierwszy był Lampart, a za jego plecami zameldował się Miesiąc. Po tym biegu było już pewne, że 2 punkty zostaną w Lublinie.

Speed Car Motor Lublin – Car Gwarant Start Gniezno: podsumowanie

Oba biegi nominowane zakończyły się remisem. Podobnie jak przed tygodniem, ładną akcją w wyścigu 15. popisał się Andreas Jonsson. Szwed przez dwa okrążenia kąsał Adriana Gałę, aby w końcu atakiem po zewnętrznej odebrać wychowankowi Gniezna 3 punkty. Była to niestety jedna z nielicznych mijanek na torze w niedzielne popołudnie.

Całe spotkanie zakończyło się pewnym triumfem Speed Car Motoru Lublin 54:35. Najlepiej punktującymi żużlowcami gospodarzy byli Andreas Jonsson (11+1), Robert Lambert (10), Wiktor Lampart (8+3 w czterech startach) i Dawid Lampart (8).

Na słowa uznania w ekipie Rafaela Wojciechowskiego zasługują Adrian Gała (13+1 w sześciu startach) i Jurica Pavlic (8+1). Pozostali żużlowcy Car Gwarant Startu Gniezno byli cieniami samych siebie. Najbardziej zawiódł kapitan czerwono-czarnych – Mirosław Jabłoński. Wychowanek Startu Gniezno zdobył jedynie 4 punkty zapisując przy swoim nazwisku aż 3 zera.

Speed Car Motor Lublin w ramach 3. kolejki Nice 1. Ligi Żużlowej zmierzy się na wyjeździe z drużyną Zdunek Wybrzeże Gdańsk w najbliższą sobotę (21 kwietnia).

Speed Car Motor Lublin – Car Gwarant Start Gniezno: pomeczowe wypowiedzi

Dariusz Śledź (trener Speed Car Motoru Lublin): Wszyscy dzisiaj punktowali, wszyscy pojechali naprawdę dobre spotkanie, ale ja wiem, że drzemie w nas jeszcze więcej możliwości i możemy być jeszcze mocniejsi. Dzisiaj ten tor się troszkę zmieniał, jest on za każdym razem trochę inny i jeszcze nie taki jak byśmy chcieli, ale zdajemy sobie też sprawę z tego, ze tor potrzebuje czasu, ponieważ jest tutaj nowa nawierzchnia. Za tydzień przed nami spotkanie w Gdańsku i to będzie pierwsze przetarcie wyjazdowe i wtedy zobaczymy na co nas stać. 

Oskar Bober (junior Speed Car Motoru Lublin): Mamy potencjał w swojej drużynie i chcemy to udowodnić na torze. Dzisiaj się to udało i pokazaliśmy, że nie jesteśmy mocni tylko na papierze. Cała drużyna dobrze pojechała, równo wszyscy się uzupełnialiśmy, mamy zwycięstwo i pozostaje się tylko cieszyć. Dzisiaj mój występ w kratkę, wiadomo, że mogło być lepiej, ale będę pracował nad tym, żeby w następnym meczu zdobyć jeszcze więcej punktów. Moja noga dzisiaj była jeszcze dość obolała, miałem ją zabezpieczoną na mecz, ale mam jeszcze kilka dni na odpoczynek i w Gdańsku na pewno wszystko już będzie dobrze.

Wiktor Lampart (junior Speed Car Motoru Lublin): Po meczu z Orłem Łódź nie byłem zadowolony ze swojego występu, bo był on zwyczajnie słaby. Dzisiaj bardziej skupiliśmy się na zawodach i było lepiej. Dobrze czułem się na torze, byłem bardziej skupiony. Bardzo pomógł nam również doping kibiców na stadionie. Cieszę się, że mogłem pojechać w biegu nominowanym. Dziękuję trenerowi za zaufanie i puszczenie mnie w 14. wyścigu. Dziękuję także Rafałowi Trojanowskiemu, który czuwa nad sprzętem, dzięki czemu wszystko jest w najlepszym porządku.

Sam Masters (Speed Car Motor Lublin): Przed spotkaniem byłem bardzo zdenerwowany, ponieważ był to mój pierwszy ligowy mecz w sezonie 2018 po kontuzji nogi, ale teraz jestem zadowolony. Wygraliśmy mecz, a mnie udało się wygrać jeden bieg z czego bardzo się cieszę. Tor był dla mnie bardzo śliski, ale jeśli jedziesz po przy krawężniku jest dobrze, trudniej zaczyna się po zewnętrznej. Trochę nerwowe spotkanie dla mnie, ale jestem zadowolony.

Mirosław Jabłoński (Car Gwarant Start Gniezno): Po pierwszym moim biegu byłem bardzo zadowolony, w drugim starcie nic nie zmieniałem i motocykl jechał do tyłu, więc trudno coś powiedzieć. Takie jest życie, było, minęło trzeba wyciągnąć wnioski i jechać dalej. Ten tor był na pewno inny niż w 2. lidze. Było więcej kamieni i niestety nie było na nim walki, bo jedyną mijankę mieliśmy chyba tylko w 15. wyścigu, a poza tym nic się nie działo i trzeba było nastawić się typowo na start. Bardzo dziękuję za doping wszystkim kibicom zebranym na stadionie, my niestety dzisiaj zawiedliśmy, ale postaramy się, żeby było to ostatni raz.

Eduard Krcmar (Car Gwarant Start Gniezno): Na pewno nie jestem zadowolony ze swojego dzisiejszego występu, bo chciałem zrobić więcej punktów. Nie mogłem się dzisiaj w ogóle dopasować do tego toru, ciągle czegoś szukałem i wydaje mi się, że udało się dopasować w ostatnim biegu, ale było już trochę za późno. Cóż, walczymy dalej. Bardzo dziękujemy kibicom za doping i widziałem, że przyjechała spora grupa z Gniezna, więc wam też serdeczne dzięki!

Punktacja:

Speed Car Motor Lublin – 54
9. Dawid Lampart – 8 (2,1,2,3,0)
10. Sam Masters – 6+3 (1*,3,1*,1*)
11. Robert Lambert – 10 (2,3,d,3,2)
12. Paweł Miesiąc – 6+2 (1*,1,2,2*,-)
13. Andreas Jonsson – 11+1 (3,1,2*,2,3)
14. Oskar Bober – 5+1 (3,0,2*)
15. Wiktor Lampart – 8+3 (2*,2*,3,1*)

Car Gwarant Start Gniezno – 35
1. Marcin Nowak – 3 (0,2,0,1)
2. Mirosław Jabłoński – 4 (3,0,1,0,0)
3. Adrian Gała – 13+1 (3,2*,3,3,w,2)
4. Eduard Krcmar – 6 (0,3,0,-,3)
5. Jurica Pavlic – 8+1 (1,2,3,1,1*)
6. Norbert Krakowiak – 1 (1,0,0)
7. Damian Stalkowski – 0 (0,0,u)

Bieg po biegu:
1. Jabłoński, D. Lampart, Masters, Nowak – 3:3 – (3:3)
2. Bober, W. Lampart, Krakowiak, Stalkowski – 5:1 – (8:4)
3. Gała, Lambert, Miesiąc, Krcmar – 3:3 – (11:7)
4. Jonsson, W. Lampart, Pavlic, Stalkowski – 5:1 – (16:8)
5. Lambert, Nowak, Miesiąc, Jabłoński – 4:2 – (20:10)
6. Krcmar, Gała, Jonsson, Bober – 1:5 – (21:15)
7. Masters, Pavlic, D. Lampart, Krakowiak – 4:2 – (25:17)
8. W. Lampart, Jonsson, Jabłoński, Nowak – 5:1 – (30:18)
9. Gała, D. Lampart, Masters, Krcmar – 3:3 – (33:21)
10. Pavlic, Miesiąc, Lambert (d/2), Stalkowski (u/3) – 2:3 – (35:24)
11. Gała, Jonsson, Masters, Jabłoński – 3:3 – (38:27)
12. Lambert, Bober, Nowak, Krakowiak – 5:1 – (43:28)
13. D. Lampart, Miesiąc, Pavlic, Gała (w/su) – 5:1 – (48:29)
14. Krcmar, Lambert, W. Lampart, Jabłoński – 3:3 – (51:32)
15. Jonsson, Gała, Pavlic, D. Lampart – 3:3 – (54:35)

Sędzia: Krzysztof Meyze
Widzów: 8 200 (komplet)
Startowano według II zestawu pól startowych.

Speed Car Motor Lublin – Car Gwarant Start Gniezno: fotorelacja

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Speed Car