Łatwa przeprawa, debiuty i powroty. Speed Car Motor Lublin – Euro Finannce Polonia Piła 64:26 (relacja)

Łatwym zwycięstwem gospodarzy zakończył się mecz 8. kolejki Nice 1. Ligi Żużlowej pomiędzy Speed Car Motorem LublinEuro Finannce Polonią Piła. Ekipa z Koziego Grodu wygrała 64:26, jednocześnie zdobywając punkt bonusowy. Płatny komplet na swoim koncie zapisał Dawid Lampart (13+2).

tekst: Grzegorz Draus / foto: Piotr Mularczyk

Speed Car Motor Lublin – Euro Finannce Polonia Piła: relacja

Niedzielne spotkanie było pierwszym meczem rundy rewanżowej Nice 1. Ligi Żużlowej. W starciu obu zespołów na torze w Pile, również górą był Speed Car Motor Lublin wygrywając 49:41. Lublinianie na swoim owalu także nie byli zbyt gościnni i łatwo rozjechali ekipę z Grodu Staszica 64:26. Najlepiej wśród przyjezdnych zaprezentował się Tomasz Gapiński (9), a najszybsi w drużynie Motoru byli Dawid Lampart (13+2) oraz Robert Lambert (12+2).

Żużlowcy Speed Car Motoru Lublin od początku spotkania pokazali, że nie przez przypadek znajdują się na czele tabeli Nice 1. Ligi Żużlowej. Po dwóch wyścigach było już 10:2 dla Motoru. Bieg juniorski po raz kolejny w tym sezonie na swoją korzyść rozstrzygnęli gospodarze. Na pochwałę zasługuje szczególnie Emil Peroń, który wskoczył do składu w miejsce kontuzjowanego Oskara Bobera. Dla Peronia był to pierwszy mecz ligowy w tym sezonie i w każdym biegu widać było, że 19-latek jest głodny żużla. W drugiej gonitwie dnia Emil Peroń przyjechał tuż za plecami Wiktora Lamparta przywożąc dla Motoru pewne 5:1. Peroń na owacje na stojąco zasłużył po biegu 6., kiedy to odważnie zaatakował najpierw Pawła Łagutę, a następnie Rafała Okoniewskiego. Wyprzedził nawet Andreasa Jonssona, który asekurował plecy młodzieżowca Motoru do samej mety. Po 7 wyścigach było już 30:12 dla Speed Car Motoru Lublin.

Speed Car Motor Lublin – Euro Finannce Polonia Piła: relacja

Pierwszy i jedyny w tym meczu remis padł w biegu 8. Dobrze ze startu wyszedł Tomasz Gapiński, którego przez 4 okrążenia atakował Andreas Jonsson. Trzeci na mecie zameldował się Wiktor Lampart, a ostatni był Rafał Okoniewski, startujący w tym wyścigu jako rezerwa taktyczna za Adriana Cyfera.

Przez resztę spotkania żużlowcy Speed Car Motoru Lublin sukcesywnie powiększali swoją przewagę. Przed biegami nominowanymi na tablicy wyników widniał wynik 57:21 i jasne było, że Lublinianie zakończą ten mecz z 3 dużymi punktami na koncie. Dlatego też w 14. gonitwie dnia trener Dariusz Śledź nominował pod taśmę startową juniorów. Pierwszy w tym biegu na mecie zameldował się Adrian Cyfer, którego przez 4 okrążenia kąsał Wiktor Lampart, trzeci był Paweł Łaguta, a stawkę zamykał Emil Peroń. Dla podopiecznych Tomasza Żentkowskiego było to drugie drużynowe zwycięstwo tego popołudnia. Bieg 15. to kolejne podwójne zwycięstwo gospodarzy 5:1.

Całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem Motoru 64:26, dzięki czemu punkt bonusowy został w Lublinie.

Speed Car Motor Lublin – Euro Finannce Polonia Piła: podsumowanie

Żużlowcy Speed Car Motoru Lublin w niedzielne popołudnie wygrali 12 wyścigów, w tym 9 podwójnie. Dwa razy zmuszeni byli uznać wyższość gości, a jeden bieg zakończył się remisem. Najlepiej punktującymi zawodnikami w drużynie Euro Finannce Polonia Piła byli Tomasz Gapiński (9), Tomas H. Jonasson (6) oraz Rafał Okoniewski (5). W ekipie Speed Car Motoru Lublin najwięcej oczek przy swoich nazwiskach zapisali Dawid Lampart (13+2) i Robert Lambert (12+2). Na słowa uznania po raz kolejny zasługują juniorzy: Wiktor Lampart (7+1) oraz Emil Peroń (6+1).

 

W następnej, 9. kolejce Nice 1. Ligi Żużlowej (17 czerwca), Speed Car Motor Lublin zmierzy się na wyjeździe z Arge Speedway Wandą Kraków, a Polonię Piła czeka wyjazdowe starcie z Orłem Łódź (to spotkanie zostało przeniesione na 17 sierpnia).

Speed Car Motor Lublin po 8 kolejkach Nice 1. Ligi Żużlowej zajmuje 1. miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów i 1 bonusem. Natomiast Euro Finannce Polonia Piła plasuje się na 6. miejscu z czterema punktami na koncie.

Wyniki:

Speed Car Motor Lublin – 64
9. Dawid Lampart – 13+2 (2*,3,3,3,2*)
10. Paweł Miesiąc – 9+1 (3,1,2*,3)
11. Daniel Jeleniewski – 8+1 (0,2*,3,3)
12. Robert Lambert – 12+2 (2,3,2*,2*,3)
13. Andreas Jonsson – 9+2 (3,2*,2,2*)
14. Emil Peroń – 6+1 (2*,3,1,0)
15. Wiktor Lampart – 7+1 (3,1,1*,2)

Euro Finannce Polonia Piła – 26
1. Tomasz Gapiński – 9 (1,1,3,1,2,1)
2. Adrian Cyfer – 3 (0,0,-,-,3)
3. Rafał Okoniewski – 5 (3,1,0,1,d)
4. Paweł Łaguta – 2 (1,0,d,0,1)
5. Tomas H. Jonasson – 6 (2,2,1,1,w)
6. Patryk Fajfer – 1 (1,0,0)
7. Paweł Staniszewski – 0 (0,0,0)

Pomeczowe wypowiedzi:

Dariusz Śledź (trener Speed Car Motoru Lublin): Nie ma co ukrywać, to było dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Wszyscy pojechali na miarę swoich możliwości i rzeczywiście pokazaliśmy dzisiaj siłę. Do tej pory ciągle powtarzałem, że w tej drużynie są jeszcze rezerwy i wydaje mi się, że te rezerwy się powoli uruchamiają i rozpędzamy się. Bardzo dobry powrót Pawła Miesiąca, bardzo dobry debiut Emila Peronia, cała drużyna zasłużyła na brawa i dziękuję wam chłopaki, bo zrobiliście kawał dobrej roboty. 

Dawid Lampart (żużlowiec Speed Car Motoru Lublin): Nie spodziewaliśmy się, że wygramy aż w takim rozmiarze, ponieważ drużyna z Piły jest silną ekipą z dobrymi zawodnikami. Ja ostatnie dwa mecze jadę silniku zrobionym przez Jacka Rempałę, któremu bardzo za to dziękuję. Ten silnik jest naprawdę szybki i jak widać są efekty. Na pewno u mnie brakuje jazdy, ponieważ jeżdżę praktycznie tylko co niedzielę plus treningi, ale we środę jadę do Danii, później czeka nas mecz w Krakowie, także myślę, że będzie coraz lepiej. Trzeba złapać tę formę na play-offy i na tym się skupiamy.

Emil Peroń (junior Speed Car Motoru Lublin): Jestem zadowolony ze swojej zdobyczy punktowej, jak i z tego, że w końcu udało mi się wskoczyć do składu meczowego. Pojechaliśmy dzisiaj naprawdę dobre zawody, cała drużyna spisała znakomicie i kolejne zwycięstwo dla nas! Tor był dzisiaj świetnie przygotowany, dziurki, które gdzieś tam wyszły nie były dla mnie odczuwalne. Zmieniliśmy silnik na to spotkanie, postanowiliśmy w teamie trochę pozmieniać i jak widać wyszło nam to na dobre. 

Tomasz Żentkowski (menedżer Euro Finannce Polonii Piła): Gratuluję wygranej gospodarzom, którzy dobitnie pokazali swoją klasę. W tym roku to, co robi Lublin – za to wielki szacunek. Z naszej strony dzisiaj totalna klapa, żaden z zawodników nie zrobił dzisiaj takich punktów, na jakie go stać. Lublin udowadnia z meczu na mecz, że jest głównym pretendentem do awansu do PGE Ekstraligi i tego naprawdę im życzę, ponieważ wszystko tutaj jest odpowiednio poukładane i taki klub powinien znaleźć się w Ekstralidze.

Tomasz Gapiński (kapitan Euro Finannce Polonii Piła): Wygraliśmy dzisiaj jedynie dwa wyścigi. To pokazuje naszą słabość i klasę rywala. Poza niewielkimi przebłyskami nie potrafiliśmy skutecznie nawiązać walki. Gratulacje dla Lublinian, że są tacy szybcy i niech walczą o Ekstraligę, bo na nią zasługują. My wiemy, w którym miejscu się znajdujemy i nie pozostaje nam nic innego, jak walczyć u siebie o punkty, bo ta nasza postawa na wyjazdach jest mizerna. Brakuje liderów, ja zawodzę, zawodzi Rafał Okoniewski i Tomas Jonasson, gdzie mieliśmy robić punkty, a wychodzi inaczej. Bierzemy naszą słabą jazdę na klatę i będziemy dalej trenować, żeby zwyciężać przede wszystkim u siebie, aby uniknąć baraży, na które na tę chwilę się zanosi. Dziękujemy gospodarzom za fajną atmosferę, bo mimo wysokiej przegranej, było czuć ten fajny klimat.

Fotorelacja:

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Speed Car