Lancia Delta Integrale Final Edition: Z oesu do kolekcji

Lancia Delta Integrale Final Edition

Lancia Delta Integrale Final Edition to dziś obiekt westchnień większości miłośników klasycznej motoryzacji. A w latach 90.? Delta była niechcianym dzieckiem, które producent musiał ratować limitowanymi seriami niewnoszącymi jednak nic ponad nowe barwy lakieru i wnętrza. Jeździmy ostatnią z nich – Final Edition.

tekst: Łukasz Kamiński / foto: Konrad Skura

Lancia Delta Integrale Final Edition – rajdy

Już na początku nadmienię, że nie będziemy powtarzać kilkuset popełnionych nudnych artykułów dotyczących Lancii Delty Integrale. Najbardziej istotne jest rzecz jasna to, że właśnie ten model pozwolił zdobyć włoskiej marce aż sześć tytułów rajdowego mistrza świata w kategorii konstruktorów. Czy przełożyło się to na popularność cywilnych wersji? I to jak!

 

Lancia Delta Integrale Final Edition – historia modelu

Problem włoskiego hatchbacka, który – umówmy się – z włoskiej finezji stylistycznej ma niewiele i bliżej mu do Poloneza niż Alfy Romeo Spider, polegał na bardzo długiej rynkowej żywotności. Auto zaprezentowano w 1979 roku i w niewiele zmienionej formie zaczęło ono podbijać odcinki rajdowe od połowy lat 80. do 1992 roku. Później nie było wręcz mowy o liftingu, bo przecież każdy chciał jeździć „mistrzowskim” autem. I tak aż do 1994 roku. Plotki mówią, że turyńska fabryka miała wtedy otrzymać nowe motto nad bramą wjazdową – „Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść”, a Grzegorz Markowski miał się stać honorowym członkiem klubu zanudzonych na śmierć fanów włoskiego designu.

Lancia Delta Integrale Final Edition – cena

Dziś Delta jest ikoną pożądaną w światowych kolekcjach, których ceny dochodzą niekiedy do abstrakcyjnych 300 tysięcy euro. Oczywiście samochód zawsze będzie warty tyle, ile będą w stanie za niego zapłacić klienci. A z tymi Włosi mieli problem już na początku lat 90., kiedy Delta wciąż była na rajdowych wyżynach…

Więcej przeczytasz i zobaczysz w papierowym wydaniu #1 Magazynu Motór.
Zamów, spodoba Ci się.

Za udostępnienie dwóch, jedynych w Polsce egzemplarzy Lancii Delta Integrale EVO II Final Edition dziękujemy Michałowi Sołowiejko, właścicielowi firmy Japan Car Direct.​