Audi SQ8, Porsche 718 oraz BMW Gran Coupe | podsumowanie tygodnia #3

Wspólnym mianownikiem premier ostatniego tygodnia jest moc. Ciężko o lepsze słowo opisujące Audi SQ8, wzmocnione Porsche 718 czy BMW Serii 8 o nowym nadwoziu Gran Coupé.

Autor: Kacper Majdan

Audi SQ8

Od czasu premiery modelu Q8, sportowa wersja była tylko kwestią czasu. Odliczanie dobiegło końca i oficjalnie możemy przywitać 435 KM i 900 Nm wyciśnięte z 4 litrowego silnika wysokoprężnego, zapakowanego w bryłę wielkiego SUVa ze ściętym tyłem.

Jak w przypadku ostatnich modeli Audi, SQ8 jest miękką hybrydą. Pozwala ona „żeglować” z wyłączonym silnikiem nawet do 40 sekund, co bezpośrednio ma przekładać się na niższe zużycie paliwa.

Audi SQ8 | podsumowanie tygodnia Audi SQ8 | podsumowanie tygodnia

Jednak kupując Audi z przydomkiem „S”, to nie osiągi są dla nas priorytetem. Dla zintensyfikowania sportowych wrażeń, SQ8 możemy wyposażyć w sportowy mechanizm różnicowy oraz ceramiczne hamulce (co przy takiej masie pojazdu uważam za must-have).

Oficjalne ceny i data premiery w Polsce nie są jeszcze znane.

718 Spyder / 718 Cayman GT4

Gdy sercem rodziny 718 stały się 2 litrowe silniki, fani Porsche zapewne uczcili to minutą ciszy.

Teraz pod maską modeli o oznaczeniu 718 Porsche postanowiło zagrać koncert „The Best Of”, umieszczając tam wolnossącego, 6 cylindrowego boxera o pojemności 4 litrów. 420 KM połączone z manualną skrzynią biegów, centralnie położonym silnikiem oraz poprawioną aerodynamiką brzmi jak mokry sen petrol headów.

Docisk zwiększono do 50% bez powiększenia oporu aerodynamicznego. Przełoży się to na jeszcze lepsze właściwości jezdne i przekroczoną granicę 300 km/h prędkości

maksymalnej. Pokonanie toru Nürburgring przez Caymana GT4 szybciej o 10 sekund od swojego poprzednika, obrazuje skale postępu w nowym modelu.

Ceny zaczynają się od 456 tys. zł za 718 Spyder i od 478 tys. zł za 718 Cayman GT4.

BMW serii 8 Gran Coupé

Dwa tygodnie temu pisałem o BMW M8, teraz bawarski producent postanowił poszerzyć spektrum nadwozi na których możemy mieć cyferkę „8”. Co ciekawe, pomimo że wersja Coupé doczekała się najmocniejszej wersji M, to w przypadku Gran Coupé będziemy musieli na nią poczekać.

fot. BMW Group

Początkowo do dyspozycji będą silniki:

– 840i oraz 840i xDrive (6-cylindrowy rzędowy silnik benzynowy, moc 340 KM i 500 Nm)

– M850i xDrive (silnik benzynowy V8, moc 530 KM i 750 Nm)

– 840d xDrive (6-cylindrowy rzędowy silnik wysokoprężny, moc 320 KM i 680 Nm)

Samochód ma o blisko 20 cm większy rozstaw osi względem swojego pierwowzoru a bagażnik urósł do 440 litrów. Jeżeli na swoje transkontynentalne wyprawy zamierzasz zabierać dzieci, ten model jest skrojony dla Ciebie. BMW serii 8 Gran Coupé wydaje się naturalnym konkurentem dla Porsche Panamery czy Mercedesa AMG GT w odmianie czterodrzwiowej.

Nowe BMW do salonów ma trafić we wrześniu. Oficjalnie zostanie pokazane 25 czerwca podczas #NEXTGen w siedzibie producenta.

Co działo się w ubiegłym tygodniu? Podsumowanie tygodnia #2 znajdziecie na naszej stronie motormag.pl.