Ford Puma 2019 i postępująca ekspansja SUVów | PODSUMOWANIE #4

Ford Puma 2019 | Audi Q7 | Mazda CX-30

Ford Puma 2019 |

Tydzień bez premiery SUVa tygodniem straconym? Taka jest rzeczywistość i czy chcemy czy nie musimy się do niej przyzwyczaić. Audi Q7 przeszło gruntowny face lifting a Mazda i Ford pokazali całkiem nowe modele.

Autor: Kacper Majdan

Audi Q7

Sięgam pamięcią wstecz i nie mogę sobie przypomnieć tak głębokiego face-liftingu w grupie Volkswagena. Zmiany w nowym Audi Q7 są tak liczne, że równie dobrze mogłyby posłużyć następnej generacji. Otrzymaliśmy nową stylistykę nadwozia, ulepszone wnętrze i nowe technologie.

Zacznijmy od stylistyki. W moich (ale nie tylko) oczach, dotychczasowe Q7 było jeżdżącą historią. Wnętrze rażąco odstawało od BMW, Mercedesa czy Volvo. Teraz sytuacja znacząco się poprawiła i otrzymaliśmy projekt z Audi Q8. Na zewnątrz zobaczymy zmienione lampy z przodu i z tyłu (przypominające te z nowego A6) oraz nowy grill oraz zderzaki.

Zmieniło się też to, czego nie widać. Q7 otrzymało cztery skrętne koła i stabilizator przechyłów, który ma działać również podczas jazdy na wprost. Za to bez zmian pozostały silniki. Auto ma debiutować we wrześniu.

Mazda CX-30

Nowa polityka Mazdy jest bardzo odważna. Model CX-30 plasuje się pomiędzy CX-3 i CX-5, ale… jego cena zaczyna się od 101 900 złotych, a to już bardzo blisko kwoty, którą musimy zapłacić za większe CX-5.

Jak w przypadku Mazdy 3, kwota ta nie wzięła się z kosmosu. Japoński producent obrał inną drogę niż większość koncernów znacząco podnosząc ceny, ale również bardzo bogato wyposażając nawet podstawowe samochody. Pytanie tylko, czy polskim klientom takie rozwiązanie się spodoba.

Lista wyposażenia, które otrzymujemy obfita jest między innymi w aktywny tempomat, system monitorowania martwego pola, czujnik deszczu i zmierzchu czy kolorowy wyświetlacz head-up na przedniej szybie.

Ford Puma 2019

Po wielu latach nieobecności Ford Puma powraca. Podobnie jak Mitsubishi przywróciło Eclipse w postaci crossovera, tak i Ford poszedł w tę stronę, która patrząc na dzisiejsze czasy i politykę Forda – nie zaskakuje.

Auto bazuje na Fordzie Fieście i jako jedyne w swoim segmencie oferować będzie elektrycznie zamykaną klapę bagażnika (który ma aż 456 litry!) czy masaże. Nie zabraknie też Apple CarPlay, wirtualnych zegarów czy nagłośnienia B&O.

Ford Puma 2019 | od boku

Pod maską zobaczymy trzycylindrową litrową jednostkę EcoBoost o mocy 125 i 155 KM, które będą dostępne również jako miękka hybryda. Do gamy ma dołączyć również diesel 1.5 w odmianie 120 KM. Samochód konkurować będzie z Mazdą CX-3, Nissanem Juke, Oplem Crosslandem X, VW T-Crossem czy Hyundaiem Koną.

Co działo się w ubiegłym tygodniu? Podsumowanie tygodnia #3 znajdziecie na naszej stronie motormag.pl.