Steve Baggsy Biagioni: „To będzie jedna z najlepszych edycji Gymkhany”

Steve Baggsy Biagioni obok Kena Blocka będzie jedną z głównych gwiazd Gymkhana GRiD Final 2019. Już 7 września w Ptak Expo odbędzie się dziesiąta, jubileuszowa edycja legendarnej imprezy na której Brytyjczyk wystąpi w  zmodyfikowanym Nissanie GTR. Na swoim koncie posiada tytuł driftingowego mistrza Wielkiej Brytanii, jest jedną z głównych gwiazd Monster Energy, a podczas Drift Masters European Championship odpowiedział nam na kilka pytań.

Steve Baggsy Biagioni
Steve Baggsy Biagioni

Gymkhana GRiD wraca do Europy i po raz pierwszy odbędzie się w Polsce. Jesteś podekscytowany? Czego można oczekiwać?

Szczerze mówiąc to będzie jedna z najlepszych edycji Gymkhana GRiD w historii. Odbywała się w Hiszpanii i wyszła bardzo dobrze. Ale wtedy była trochę mniejszym wydarzeniem. Teraz jest więcej kierowców, którzy się zgłaszają i bardziej znane nazwiska. Następna była Wielka Brytania. Miejsce było dobre, ale pogoda okropna. Było bardzo zimno, wiało i padało. To mocno wpływa na odbiór imprezy. Później Gymkhana została przeniesiona do RPA. To było fantastyczne, ale czuję, że w Polsce możemy zrobić większe wydarzenie. Atmosfera będzie niesamowita. Wielu Polaków przyjdzie zobaczyć wyścigi, a do udziału zgłoszą się lokalni kierowcy. Według mnie to będzie na całkowicie innym poziomie. Co roku Gymkhana jest coraz lepsza. W tym roku, w Polsce, będzie naprawdę nieźle i interesująco, zwłaszcza biorąc pod uwagę inne wydarzenia, na których byłem w tym kraju.

Czy takie wydarzenia jak Gymkhana to przyszłość sportów motorsportów?

Tak, myślę, że rajdy mogą się w ten sposób zmienić. Mój dziadek i ojciec bardzo lubią oglądać Formułę 1 czy rajdy. Moi młodsi kuzyni, koledzy i ich dzieci wolą Gymkhanę, drifting czy motocross, czyli nową erę sportów motorowych. Na przykład rallycross, gdzie widać cały tor. Myślę, że odpowiedzią są szybkie i ostre wyścigi. Ludzie oczekują czegoś naprawdę ekscytującego i szybkiego, gdzie kolejny wyścig zaczyna się tuż po pierwszym. Chodzi o powtarzalność i szybkie zmiany. Rajdy oczywiście są ekscytujące, ale oglądasz jak jeden samochód Cię mija, czekasz na kolejny i widzisz tylko część trasy. W przypadku Gymkhany, driftingu, motocrossu widać cały tor. Są to szybkie i bardziej rozrywkowe sporty. Ludzie chcą być zabawiani i myślę, że wszystko idzie w tym kierunku. Widać to na przykładzie gier wideo. Producenci inwestują w takie gry jak Need for Speed, drifting, motocross. Nie widzę tak dużo gier rajdowych czy na bazie Formuły 1.

Nie uważam, że stare sporty znikną. Jednak, jeżeli Formuła czy rajdy nie staną się bardziej interesujące dla młodszych osób będzie im trudno utrzymać taką obecność i oglądalność. F1 to zawsze będzie F1. Za bardzo się nie zmieni. Ludzie będą to oglądać, bo to F1, ale nie spotkałem młodej osoby, która chciałaby być kolejnym kierowcą w Formule. Raczej chcą się związać z żużlem, rajdami, rallycrossem czy driftingiem. Ludzie czują, że są w stanie to osiągnąć. Formuła 1 to bardzo odległa perspektywa. To szansa jeden na milion, dlatego myślę, że ludziom łatwiej jest odnosić się i oglądać te sporty.

Steve Baggsy Biagioni
Steve Baggsy Biagioni

Sporty motorowe przechodzą przez duże zmiany. Co myślisz o ich przyszłości? Czy elektryki są ich częścią?

Mam dwie odpowiedzi na to pytanie. Doceniam technologię, dbanie o naturę i wiem, że elektryki to przyszłość. Musimy z nich korzystać ze względu na środowisko i zmniejszającą się ilość paliwa. Jednocześnie jestem bardzo rozczarowany, bo moje dzieci i ich dzieci nie będą mogły cieszyć się sportami motorowymi w ich prawdziwej formie, czyli hałasie, zapachu i atmosferze. Nie wiem jak można oglądać Formułę E i rozkoszować się nią, tak jak podczas rallycrossu albo zwykłego wyścigu F1, czy czegokolwiek innego, gdzie są silniki. Wychowałem się w atmosferze sportów motorowych, takich jakimi są obecnie, czyli czymś epickim. Będę rozczarowany, gdy w samochody elektryczne będą częściej używane w sportach motorowych. Doceniam technologię, sposób w jaki ludzie budują te samochody. Lubię inżynierię i interesuje mnie jak powstają różne rzeczy. Jednak nie potrafię sobie wyobrazić ścigających się samochodów, które nie wydają żadnych dźwięków. Nie mogę uwierzyć, że to może być przyszłość sportów motorowych.

Dalsza część wywiadu już niedługo na stronie www.monsterenergy.com.

Bilety na Gymkhana GRiD Final 2019 możesz kupić tutaj. 

Gymkhana GRiD Final 2019 | plakat
Plakat przedstawiający Gymkhana GRiD z najważniejszymi informacjami.

Lubisz Monster Energy? Zamów prenumeratę Magazynu Motór, a my wyślemy Ci mały upominek.