Mikkel Michelsen triumfuje na polskiej ziemi | Polski Weekend #2

Mikkel Michelsen, Grigorij Łaguta oraz Leon Madsen świętują zdobycie medali fot. SEC Speedway Euro Championship

Pod znakiem rywalizacji na żużlu upłynął miniony weekend fanom sportów motorowych. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie rozstrzygnęły się losy tytułu mistrza Europy. Po raz kolejny powędrował on do Duńczyka – tym razem Mikkela Michelsena, reprezentanta Speedcar Motoru Lublin. Co jeszcze działo się w weekend 27-29 września?

Autor: Klaudia Kowalczyk

Speedway Euro Championship – żużel w Chorzowie

Ostatnia runda mistrzostw Europy przyniosła wiele niespodzianek. Mikkel Michelsen wcale nie był faworytem tego cyklu. Do ostatniej rundy z największą liczbą punktów podchodził Grigorij Łaguta, również reprezentant Speedcar Motoru Lublin. Zawody w Chorzowie wygrał jednak Duńczyk, co pozwoliło mu zrównać się z Rosjaninem w klasyfikacji. Wszystko rozstrzygnął ostatni, dogrywkowy bieg. Początkowo wydawało się, że to Łaguta bez problemu dojedzie pierwszy. Wykorzystując błąd rywala, Mikkel Michelsen wyprzedził go i zgarnął koronę sprzed nosa.

Mikkel Michelsen świętuje mistrzowski tytuł
fot. facebook Mikkel Michelsen

Podium mistrzostw uzupełnił ubiegłoroczny tryumfator – Leon Madsen. W pierwszej piątce gwarantującej start w przyszłorocznym cyklu znalazło się dwóch Polaków – Kacper Woryna oraz Bartosz Smektała.

Wyścigowe Motocyklowe Mistrzostwa Polski – wyścig na Autodrom Most

Na czeskim Autodrom Most rozstrzygnęły się losy tytułów w WMMP. Sezon 2019 z koroną mistrzowską zakończyli:

  • Superstock1000: Mistrz Polski Kamil Krzemień, Wicemistrz Polski Marek Szkopek #33, II Wicemistrz Polski Artur Wielebski
  • Superstock600: Marceli Bezulski #94, Bartłomiej Cabala #131, Jarosław Chomicz #81
  • Supersport300: Mateusz Hulewicz #58, Filip Kurek #666, Krzysztof Borys #39
  • Superbike: Paweł Szkopek #19, Ireneusz Sikora #11, Christofer Bergman #71

Motocyklowe Mistrzostwa Europy Moto2 – Piotr Biesiekirski

fot. FIM CEV Repsol, www.fimcevrepsol.com

Pierwszy Polak i jednocześnie najmłodszy zawodnik serii coraz lepiej daje sobie radę wśród nieco starszych i bardziej doświadczonych. Z hiszpańskiego Jerez Piotr Biesiekirski wyjeżdża z dwoma punktami. Do TOP 10 naszemu zawodnikowi zabrakło jedynie 0,3 sekundy. Szansa na rewanż za dwa tygodnie w Albacete!

Grand Prix Rosji – Formuła 1 – Robert Kubica

16 do zera wynosi bilans kwalifikacji, wskazujący jednoznacznie przewagę George’a Russella nad Robertem Kubicą w tym segmencie. Polak do wyścigu o Grand Prix Rosji nie wystartował jednak z ostatniego miejsca, bo z kłopotami borykali się Alex Albon (Red Bull, wypadł z toru) oraz lokalny bohater Danił Kwiat (Toro Rosso), który nawet nie przystąpił do czasówki.

W niedzielę nie było lepiej. Robert Kubica po raz pierwszy w 2019 roku nie ukończył wyścigu. Na 27 okrążeniu GP Rosji jego zespołowy kolega zamiast skręcić, pojechał prosto, co sugerowało wystąpienie jakiegoś defektu. George Russell przyznał, że był tylko pasażerem w swoim aucie. Tuż po tym zdarzeniu Williams wycofał z wyścigu swój drugi samochód jadący wówczas na 16. miejscu. Jak powiedział rzecznik zespołu – Robert Kubica nie pojechał dalej, ponieważ i tak nie byłby w stanie włączyć się do walki o punkty. W związku z tym podjęto decyzję o oszczędzaniu części na następne rundy.

Rajd Cypru (ERC) – Łukasz Habaj/Daniel Dymurski

5. miejsce dla duetu Habaj/Dymurski na mecie Rajdu Cypru! Rywalizacja padła łupem katarskiego kierowcy Nasira al-Attiyah, który dosłownie ją zdominował.

Polska ekipa dobrze radziła sobie podczas obu dni jazdy. Tym bardziej zasługuje to na oklaski, że przez cały ten czas panowie musieli borykać się z problemami, między innymi z intercomem i dodawaniem gazu. Po 10. odcinku specjalnym wisiało nawet widmo wycofania się z rajdu, jednak udało się dojechać. Winnym była najprawdopodobniej elektryka.

Łukasz Habaj i Daniel Dymurski aktualnie zajmują drugie miejsce w klasyfikacji generalnej ERC po tym, jak z Rajdu Cypru musiał wycofać się Aleksiej Łukaniuk.

Co w weekend 4-6 października 2019?

Rajd Walii – WRC – Kajetan Kajetanowicz i Maciek Szczepaniak

Liderzy klasy WRC2 pojawią się na śliskich szutrach Walii. Będzie to ich debiut na Wyspach. Polska załoga zmierzy się nie tylko z silnymi rywalami, ale także trudnymi warunkami atmosferycznymi. Runda ta słynie bowiem z deszczu i

Nieznane nam trasy będą ciekawą niespodzianką, która bardzo nas intryguje. Nie wiemy czego możemy się spodziewać. Z pewnością ten rajd będzie wymagający. (…) Pomimo to będziemy się bardzo starać i na pewno damy z siebie wszystko. Podium w Rajdzie Turcji dało nam pierwsze miejsce w tegorocznej klasyfikacji WRC 2 i chcemy ten wynik utrzymać do końca – mówi Kajetan Kajetanowicz

Rajd Walii startuje w najbliższy czwartek.

Rajd Maroka – Cross Country – Kuba Przygoński i Timo Gottschalk oraz Aron Domżała i Maciej Marton

Polsko-niemiecki duet startujący pod flagą Orlenu zdaje się nigdy nie odpoczywać. Każdy start bowiem jest przygotowaniem do najważniejszej imprezy – Rajdu Dakar, do którego startu pozostało już zaledwie 100 dni. Przed zawodnikami ostatni rajd w tym sezonie Cross Country.

Na trasie zobaczymy także Arona Domżałę i Macieja Martona, którzy również szykują się na Dakar. Co ciekawe, dwie te ekipy zajmują w klasyfikacji generalnej ex aequo 8. miejsce. Szykuje nam się ciekawa rywalizacja.

Magazyn Motór co tydzień przygotowuje przegląd wyścigowej formy polskich zespołów i zawodników. Przeoczyliśmy którąś rundę? Daj nam znać! 

Polski Weekend #1 znajdziecie na naszej stronie motormag.pl.