Wójcik Racing Team oficjalną reprezentacją Polski | Polski Weekend #5

wójcik racing Zwycięska "międzynarodowa" ekipa Wójcik Racing Team po Bol d'Or 2019, fot. PSP / Mateusz Jagielski www.photoPSP.com

Wójcik Racing Team reprezentacją Polski! Po raz pierwszy w historii ekipa motocyklowa uzyskała taki tytuł. Natomiast na czterech kółkach Polacy mieli nieco mniej szczęścia.

Autor: Klaudia Kowalczyk

Polacy będą oficjalnie bronili narodowych barw. Status taki drużynie nadał Polski Związek Motorowy. To sytuacja bez precedensu – nikt wcześniej nie otrzymał takiego wyróżnienia.

Polski zespół jest dostrzegany na arenie międzynarodowej i  odnosi niepodważalne sukcesy, otrzymanie statusu oficjalnej reprezentacji kraju w wyścigach motocyklowych, mam nadzieję, będzie wyróżnieniem i uhonorowaniem ich starań. Walki przecież w najtrudniejszych zmaganiach motocyklowych, w których nie tylko talent, determinacja, ale i taktyka całego zespołu są składowymi wygranej. – przekonuje Jacek Bujański, przewodniczący Głównej Komisji Sportu Motorowego PZM.

Wójcik Racing Team, jest jedynym zespołem w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych, który do rywalizacji wystawia dwa motocykle, obsadzając jednocześnie obie klasy mistrzostw. Drużyna narodowa składa się z czterech zawodników: Marka Szkopka, Adriana Paska, Artura Wielebskiego i Piotra Biesiekirskiego. 

Na naszych piersiach zawsze jest Orzeł, a nad boksami powiewa biało-czerwona flaga. Polskę zawsze mamy w sercu, a teraz możemy szczycić się oficjalnie statusem reprezentacji kraju. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, by przynieść powody do dumy również naszym kibicom. – zapewnia Grzegorz Wójcik, szef zespołu Wójcik Racing.

Druga załoga pozostaje bez zmian i jest międzynarodowa: Gino Rea (Wielka Brytania), Christoffer Bergman (Szwecja) oraz Axel Maurin (Francja).

Następny start zespołu zaplanowany jest na połowę grudnia na torze Sepang w Malezji.

European Le Mans Series – Inter Europol Competition

Tym razem nie udało się wywalczyć zaproszenia do Le Mans. Było blisko. Choć jest szansa na pozytywne rozpatrzenie odwołania.

Nigel Moore i Martin Hippe, fot. Photo©JEP – www.jakobebrey.com

Załoga M. Hippe/N.Moore podchodziła do rywalizacji jako lider klasyfikacji ex aequo z ekipą Eurointernational. Kierowcy zajęli 2. miejsce podczas wyścigu w Portugalii, co dawało im wygraną. Sędziowie dopatrzyli się jednak niezgodności z regulaminem. M. Hippe miał jechać zbyt krótko – o około 17 minut. Na zespół nałożono karę dziewięciu dodatkowych okrążeń, przez co utracił on miejsce na podium. Powodem takiego prozaicznego błędu w obliczeniach może być długi czas oczekiwania na wznowienie wyścigu. M. Hippe był za kierownicą podczas niemal godzinnej przerwy w rywalizacji pod czerwoną flagą.

Sędziowie nadal rozpatrują protest zespołu. Szansa na otrzymanie zaproszenia jeszcze jest, bo przed ekipą cztery wyścigi zaliczane do cyklu Asian Le Mans Series. Dzięki triumfowi w tej serii załoga wywalczyła start w 24-godzinnym klasyku w ubiegłym roku.

Wyniki 4h Portimao: LMP3 – P7 #14 (P. Scheuschner, C. Scholl), P11 #13 (M. Hippe, N. Moore); LMP2 – nie ukończyli #34 (J. Śmiechowski, S. Dejonghe, M. Beche)

Klasyfikacja generalna: LMP3 – 1. #11 Eurointernational (102p.), 2. #13 Inter Europol Competition (94,5p.) … 12. #14 Inter Europol Competition (16,5p.); LMP2 – 1. #28 IDEC Sport (105p.) … 17. #34 Inter Europol Competition (2p.).

Samochodowe Mistrzostwa Bliskiego Wschodu – Marcelina Czepiel

Debiut 16-letniej Polki w zawodach został doceniony przez organizatorów. Marcelina Czepiel otrzymała tytuł kierowcy wyścigu oraz nagrodę pieniężną za zajęcie czwartego miejsca w klasie Clio Cup w obu wyścigach na torze Yas Marina. Warunki pogodowe nie były najłatwiejsze. Temperatura dochodziła do 40 stopni Celsjusza.

Marcelina Czepiel, fot. Instagram

Debiutantka miała nawet szansę na wygraną, jednak uległa znacznie starszym i bardziej doświadczonym zawodnikom. Mimo to, zaangażowanie 16-latki startującej dotychczas w kartingu oraz Kia Platinum Cup doceniono.

Formuła 1 – Grand Prix Meksyku – Robert Kubica

Końcowy wynik bez niespodzianek, ale sam wyścig dostarczył kibicom wielu emocji – także w końcówce stawki!

Przez niemal cały wyścig Robert Kubica utrzymywał się przed Georgem Russellem. Godna zapamiętania jest walka tych dwóch kierowców:

Niestety, samochód Polaka doznał tzw. „slow puncture”, to znaczy uszkodzenia opony polegającego na powolnym uciekaniu z niej powietrza. Kierowcę o kłopotach poinformował zespół. Zawodnik jednak nie odczuwał żadnych zmian w prowadzeniu. W związku z problemem, inżynierowie Williamsa postanowili ściągnąć Kubicę do boksów na dodatkową zmianę ogumienia, co zepchnęło go na ostatnią lokatę.

Wynik GP Meksyku Formuły 1: Hamilton, Vettel, Bottas (…) P18 Kubica.

Puchar Świata Cross Country – Baja – Kuba Przygoński i Timo Gottschalk

Ostatni występ ekipy Orlenu i kolejne sukcesy. Duet dojechał na trzecim miejscu w portugalskim rajdzie Baja Portalegre 500. Zdobycz punktowa była na tyle duża, że awansowali na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.

Przygoński i Gottschalk do końca walczyli o tytuł z Orlando Terranovą, który ostatecznie wygrał zarówno rajd, jak i Puchar Świata.

– Był to bardzo długi i tak naprawdę ciężki sezon, z wieloma przygodami. Cieszymy się z drugiego miejsca. Wielkie gratulacje dla Orly’ego Terranovy, który wygrał. W Portugalii do końca wszystko mogło się wydarzyć. Na drugim odcinku pękła nam felga, ale udało się ją szybko zmienić Wyprzedziliśmy Wasiliewa, awansowaliśmy na 2. miejsce i z tego się cieszymy. Zrobiliśmy, co mogliśmy – podsumował Kuba Przygoński.

Jest to ostatnia prosta przed Rajdem Dakar. Ten rozpoczyna się już 5 stycznia 2020 roku i potrwa dwa tygodnie.