Emerson FIttipaldi F1

Emerson Fittipaldi – czy Kubica faktycznie był pierwszy?

Emerson Fittipaldi to kierowca, o którym młodzi widzowie F1 mogą nie wiedzieć – a szkoda, ponieważ jego historia maluje się w dość wyrazistych barwach.
Emerson Fittipaldi to kierowca, o którym młodzi widzowie F1 mogą nie wiedzieć – a szkoda, ponieważ jego historia maluje się w dość wyrazistych barwach.

Emerson Fittipaldi

Robert Kubica to pierwszy i jak dotąd jedyny Polak startujący w Formule 1. Wszyscy kibice interesujący się tym tematem na pewno pamiętają jego dojazd na punktowanej pozycji w pierwszym wyścigu w karierze. Choć oficjalnie tego nie dokonał, bo został zdyskwalifikowany za zbyt lekki samochód, to zdobycie punktów w debiucie jest bez wątpienia wielkim wyczynem, którego dokonało niewielu kierowców. Nie udało się to np. Michaelowi Schumacherowi. Każdy pamięta świetne wyniki i wiele zwycięskich walk Kubicy z kierowcami w lepszych samochodach. Każdy pamięta jego wygraną w Kanadzie w 2008 roku. Wreszcie każdy pamięta jego heroiczną i zwycięską walkę o powrót na szczyt. Jednak nie każdy pamięta o tym, że Kubica nie jest pierwszym w F1 kierowcą z polskimi korzeniami. Przenieśmy się teraz do roku 1970…

Emerson Fittipaldi | Początki

Na torach Formuły 2 szalał młody Brazylijczyk o polskich korzeniach, Emerson Fittipaldi. Jego rodzice – Brazylijczyk Wilson Fittipaldi i Polka Józefa Wojciechowska, zwana w Brazylii „Juzy”, zaszczepili w nim miłość do wyścigów. Wszak sami ścigali, nie dziwi więc, że syn odziedziczył do tego talent. Jego wyniki zwróciły uwagę Colina Chapmana, szefa będącego wtedy w czołówce F1, Lotusa. Od siódmego wyścigu sezonu 1970, GP Wielkiej Brytanii, Chapman zatrudnił 23-letniego Emersona Fittipaldiego (pieszczotliwie zwanego „Elmo”) jako trzeciego kierowcę swojej ekipy w królowej sportów motorowych. Już w pierwszym sezonie startów Brazylijczyk miał odegrać dużą rolę w historii serii. Jego zespołowy partner i zarazem lider stajni, Austriak Jochen Rindt, prowadząc w klasyfikacji kierowców, zginął w wypadku podczas treningu przed GP Włoch na cztery wyścigi przed końcem sezonu. Drugi w generalce Belg Jacky Ickx nie zdobył punktów na Monzy i aby odrobić stratę, musiał wygrać wszystkie trzy pozostałe rundy, jednakże w USA zwyciężył właśnie Fittipadli, czyniąc Austriaka jedynym w historii pośmiertnym mistrzem świata Formuły 1.

Emerson FIttipaldi
Emerson FIttipaldi

W tamtych czasach bolidy F1 były małymi, lekkimi (około 500 kg) samochodami z mocnymi (400 – 500 koni mechanicznych) silnikami. Kierowca siedział wewnątrz metalowej „wanny”, której ściany były zbiornikami paliwa. Samochody albo nie posiadały skrzydeł, ślizgając się po torze, albo posiadały je zamontowane na cienkich i wysokich wspornikach, co stwarzało duże niebezpieczeństwo w razie wypadku. Raptem kilka lat wcześniej wprowadzono obowiązkowe pasy bezpieczeństwa i lusterka wsteczne. Przedtem typowy wypadek wyglądał następująco: samochód uderza w przeszkodę, koziołkuje, kierowca wylatuje z kokpitu i umiera albo odnosi poważne obrażenia, a samochód w tym czasie staje w płomieniach. W ten sposób zginęło wielu znakomitych zawodników, np. Chris Bristow wyrzucony z bolidu na drut kolczasty, ścinający mu głowę, dwukrotny mistrz F1 Jim Clark, który wystrzelony z kokpitu, uderzył w drzewo kilka metrów nad ziemią, co spowodowało jego śmierć, czy Lorenzo Bandini zmarły w szpitalu z powodu poparzeń. Kaski kierowców nie zasłaniały twarzy, nie było żadnych systemów chroniących szyję, co kosztowało życie np. Alana Staceya, któremu zderzenie z lecącym ptakiem skręciło kark.

Emerson Fittipaldi | Rywalizacja

Poza niebezpiecznymi bolidami Fittipaldi musiał się mierzyć z wybitnymi kierowcami. Byli wśród nich mistrzowie świata, jak bardzo szanowany za kampanię na rzecz bezpieczeństwa, uhonorowany tytułem szlacheckim Jackie Stewart, oschły i gburowaty Denny Hulme z dziwną zdolnością trafiania akurat za kierownice najmocniejszych dostępnych samochodów, John Surtees – jedyny w historii mistrz świata zarówno w bolidzie, jak i na motocyklu, Graham Hill, który jako jedyny wygrał wyścigi Indy 500, 24h Le Mans oraz mistrzostwo Formuły 1, Jack Brabham – jedyny mistrz, który wywalczył tytuł w bolidzie swojego prywatnego zespołu, Niki Lauda, którego nie złamał nawet przerażający wypadek i poparzenia, James Hunt – kobieciarz, imprezowicz, lekkoduch, a zarazem ten, który pokonał wielkiego Laudę i wielkie Ferrari oraz Alain Prost zapamiętany przez historię jako jedyny walczący z Ayrtonem Senną jak równy z równym.

Emerson FIttipaldi F1
Emerson FIttipaldi F1

Fittipaldi ścigał się po zupełnie innych torach niż te znane z obecnego kalendarza F1. Dziś są to bardzo bezpieczne obiekty, otoczone barierami i wielkimi poboczami wybaczającymi kierowcom błędy, a cała nitka toru jest doskonale widoczna dzięki wielu kamerom. W czasach Brazylijczyka tory nie miały tylu energochłonnych barier. Zamiast nich używano bel słomy, nasypów ziemnych, a czasem nie było nawet tego. Zdarzały się miejsca, gdzie kilka metrów od asfaltu rosły niczym nieosłonięte drzewa. W takich właśnie warunkach i z takimi rywalami przyszło się ścigać młodziutkiemu Brazylijczykowi z polskimi korzeniami. Zadebiutował w F1 w wieku 23 lat, już po kilku wyścigach był pierwszym kierowcą liczącego się zespołu, jakim był Lotus, i na samym początku kariery dostał rewolucyjny bolid. Lotus 72 wykorzystywał wiele przełomowych koncepcji jak silnik będący elementem nośnym samochodu, dwie chłodnice po bokach kadłuba, czy tylne skrzydło przymocowane do skrzyni biegów. Wszystko to jest zachowane w dzisiejszych konstrukcjach, a doskonały samochód w połączeniu z wielkimi umiejętnościami dał Fittipaldiemu tytuł mistrzowski w 1972 roku, umożliwiając mu pobicie rekordu. Mając 25 lat i 303 dni został najmłodszym w historii mistrzem świata. Osiągnięcie to przebił dopiero Fernando Alonso, zdobywając w 2005 roku mistrzostwo w wieku 24 lat i 59 dni. Obecnie Brazylijczyk jest na 4 miejscu w tej klasyfikacji.

Przeczytaj również: Kierowcy F1, którzy w karierze nie mieli szczęścia

W sezonie 1974 Elmo związał się z McLarenem, co dało mu drugi tytuł w pierwszym roku startów w nowym zespole. W latach 1976 – 1980 jeździł w założonym przez siebie teamie startującym na przestrzeni lat pod różnymi nazwami. W latach 1973 i 1975 był wicemistrzem świata, karierę ostatecznie zakończył w 1980 roku. Przez następne lata ścigał się w różnych seriach, by w 1989 roku zdobyć mistrzostwo amerykańskiej serii CART. W 2001 został włączony do Motorsports Hall of Fame of America.

Emerson Fittipaldi | Rekordy

Brazylijczyk to jeden z 10 kierowców, którzy wygrali wyścig w swoim debiutanckim sezonie w F1. Swoje pierwsze mistrzostwo zdobył w trzecim sezonie startów – tylko dwóch zawodników dokonało tego szybciej. Jest na 4 miejscu wśród najmłodszych kierowców, którzy zdobyli co najmniej dwa tytuły. Ogółem wygrał w karierze 14 wyścigów. Poza nim w Formule 1 startowali jego brat Wilson i bratanek Christian, jednak żaden z nich nie odniósł takich sukcesów, jak Emerson.

Obecność Polski w Formule 1 nie zaczyna się od Roberta Kubicy. Nie musimy się także obawiać głosów krytyki w rodzaju „po co o tym pisać, skoro oni i tak nic nie osiągnęli”, ponieważ dwa tytuły i 14 zwycięstw to naprawdę wielkie osiągnięcie. W całej historii po tytuł w F1 sięgało 33 kierowców, z czego 17 tylko raz, a jego wynik wyrównało 5 zawodników. Polacy mają w genach zdolność do wielkich rzeczy i ułańską fantazję, którą, jak pokazał popularny „Elmo”, dziedziczy się po rodzicach.

Zajrzyj na Facebook’a Ze Świata F1