Trasa Transfogarska – wakacje w raju kierowców

Rumunia wciąż nie kojarzy się nam najlepiej. Jednak kraj ten gości turystów wspaniałą historią, pejzażem, całkiem smacznym jedzeniem i – oczywiście – malowniczymi drogami. Do tych ostatnich zaliczyć warto szczególnie dwie – Transalpinę oraz Drogę Transfogarską. 
Rumunia wciąż nie kojarzy się nam najlepiej. Jednak kraj ten gości turystów wspaniałą historią, pejzażem, całkiem smacznym jedzeniem i – oczywiście – malowniczymi drogami. Do tych ostatnich zaliczyć warto szczególnie dwie – Transalpinę oraz Drogę Transfogarską. 

Trasa Transfogarska wakacje. Dziś przyjrzymy się Drodze, Szosie lub po prostu Transfogarskiej (DN7C) – przełęczy rozsławionej w 2011 roku przez Top Gear, którego prowadzący wybrali się tam z pomysłem ekranizacji kolejnych przygód Jamesa, Richarda i Jeremiego. Ten ostatni powiedział zza kierownicy Aston Martina DBS Volante istotne dla każdego petrolheada słowa: „Byłem w błędzie co do Stelvio – to właśnie tu, w Rumunii, znajduje się najlepsza droga świata!”.

Trasa Transfogarska wakacje
Trasa Transfogarska zdjęcie

Trasa Transfogarska wakacje | Historia

To dość odważne słowa, bowiem droga sama w sobie jest bajeczna (pod kątem lokalizacji, ułożenia zakrętów, widoków), ale niepozbawiona wad, jak każda przełęcz. Transfogarska ma długość około 150 km (choć ten właściwy odcinek liczy 90 km) i powstała w pierwszej połowie lat 70. XX wieku (otwarcie w 1974, ostateczne ukończenie nawierzchni dopiero w 1980 roku). Nicolae Ceaușescu nakazał użyć 6000 ton dynamitu, aby pomiędzy lasami i szlakami górskimi stworzyć awaryjną drogę militarną dla niego i sprzętu wojskowego na wypadek finiszu napięć ze Związkiem Radzieckim. Różne źródła podają inne wartości, ale faktem jest, że budowa drogi pochłonęła kilkadziesiąt istnień ludzkich. Nikt wówczas nie myślał o aspektach turystycznych i tak na dobrą sprawę dopiero BBC siedem lat temu przyczyniło się do rozsławienia trasy, a przy okazji całej Rumunii.

Trasa Transfogarska wakacje

Zobacz również: Trasa Glossglockner-Hochalpenstrasse

Po raz pierwszy eksplorowałem Drogę Transfogarską kilka miesięcy po ekipie Top Gear. Wówczas była to jeszcze nieco dzika trasa – brak obecnych teraz straganów oraz sporej liczby aut i motocykli z całej Europy. W 2018 roku trasę odwiedziłem już dwukrotnie (a łącznie przejechałem nią osiem razy), przy czym były to wyjazdy dość skrajne. Początkiem czerwca wybrałem się tu Dacią Lodgy (to już trzeci wyjazd kolejnym modelem Dacii w ciągu pięciu lat!), aby w połowie sierpnia odwiedzić ją w towarzystwie ośmiu wyjątkowych aut, takich jak Ferrari 458 Spider, Ford Mustang GT, BMW M4, Dodge Viper czy Porsche 911 GT3. Kiedyś wpadłem tu Corvette C6 ZR1. Tak naprawdę nie ma znaczenia, czym tu przejedziesz, ale kiedy – nie polecam weekendów. Droga jest przesycona autami i motocyklami, ciężko się rozpędzić, jeszcze ciężej zatrzymać (nie ma tu parkingów, tylko ubite szerokie pobocza). Zachęcam do wybrania się na Transfogarską w tygodniu, najlepiej po godzinie 17, w miesiącach wakacyjnych, kiedy nawet pomimo słabej pogody wyższe partie goszczą słońce nad chmurami. Tak, tak – szczyt trasy przebiega na wysokości blisko 2050 metrów, a Transalpina jest jeszcze wyższa. W każdym razie poruszamy się najwyższym pasmem górskim rumuńskich Karpat.

wakacje w bmw

Trasa Transfogarska wakacje | Droga

Droga jest fenomenalna pod kątem widoku – piszę w liczbie pojedynczej, bo w zasadzie oglądamy tu w głównej mierze przesmyk, koryto między wzgórzami, poprzez które wije się spaghetti asfaltu. Chwilę wcześniej (jadąc od północy) spotkać możemy jeszcze jezioro Vidraru z zaporą (to właśnie u jej podnóża powstała scena przebudzenia po nocy ekipy Top Gear). W niedalekiej od niej odległości znajdują się ruiny zamku Poenari. W XV wieku zainteresował się nim Wład Palownik, który odbudował i wzmocnił mury twierdzy – to właśnie ta postać posłużyła za pierwowzór literackiej postaci Drakuli, dzięki czemu Transfogarska ma jeszcze większy ładunek atrakcji turystycznej. Jednak spokojnie, w przeciwieństwie do pięknych widoków wzdłuż drogi, zamku nie obejrzycie z pokładu auta – trzeba pokonać 1480 schodów, co skutecznie zniechęca większość przybyszy.

Więcej przeczytasz i zobaczysz w #3 Magazynie Motór

Dacia wakacje

Zaobserwuj nas na Twitterze i Instagramie!