Tushek TS 900 Apex czyli słowiańska moc

Czy jesteś w stanie wymienić choć jedno słoweńskie auto? Teraz już tak i będzie to od razu supercar. Marka Tushek zadebiutowała w 2008 roku za sprawą prototypu Renovatio T500. Założył ją Aljosa Tushek, słoweński kierowca wyścigowy, który właśnie zaprezentował nowe dziecko swojej marki – Tushek TS 900 Apex.

Autor: Kacper Majdan

Roadster Renovatio T500 był pierwszym, poważnym autem słoweńskiej firmy. Pod jego maską znajdowało się znane V8 z Audi RS4 o mocy 450 KM. Dzięki niskiej masie 1133 kilogramów rozpędzał się do 100 km/h w 3,7 sekundy. Decyzje o zbudowaniu auta zapadły w 2004 roku.

Kilka dni temu światło dziennie ujrzał nowy model – Tushek TS 900 Apex. Pierwszy rzut oka na specyfikacje pozwala dostrzec podobieństwa do pierwowzoru. Zarówno tutaj jak i w Renovatio T500 pod maską znajduje się V8 4,2 litra pochodzące z Audi. Jednak teraz oprócz jednostki spalinowej, Tushek dodał silniki elektryczne. Łączna moc wynosi blisko 950 km i 1500 Nm. Takie parametry dają lepszy wynik niż McLaren P1 czy Porsche 918.

Tushek TS 900 Apex w garażu

Tushek TS 900 Apex pierwszą setkę pokaże nam po 2,5 sekundy, a maksymalnie rozpędzi się do… 380 km/h! Obok takich osiągów, w trybie elektrycznym może przejechać blisko 50 kilometrów. TS900 miał być lekki i taki też jest. Jego waga 1410 kilogramów jest niższa niż w Ferrari LaFerrari, McLarena P1 czy Porsche 918. Co ciekawe, przy ponad 670 km na tonę, Tushek ma lepszy stosunek mocy do masy niż McLaren Senna. Silnik zespolony jest z sześciobiegową, sekwencyjną skrzynią biegów, a koła to felgi BBS z oponami Pirelli Trofeo R.

Tushek TS 900 Apex silnik

Premiera auta odbędzie się na Salon Privé we wrześniu, cena nie jest jeszcze znana.